|
|
31/07/2010 09:30:46 |
|
[Przejdź do następnej nieprzeczytanej wiadomości] | [zobacz pełny tekst źródłowy wiadomości] | Fixed font - Proportional font Temat: Analiza łez Autor: ffiona Data: 17 sierpień 2006 Umiem płakać na zawołanie. Spoglądam w lustro i wydymam usta. Kąciki ust już nie są podniesione jak dawniej. Patrzę sobie w oczy i pytam: "No i co zrobiłaś ze swoim życiem?!" Odpowiedź twarzy w lustrze: lewe oko produkuje piękną łzę. Przechylam twarz, aby łza biegła tuż obok nosa. Wpada wtedy tak śmiesznie do dziurki i wisi na czubku. W tym czasie drugie oko, prawe, produkuje inną łzę. Szybko przechylam głowę, aby trafiła do kącika ust. Teraz łza z nosa opada na brodę. Wisi tam sobie. Łzę z kącika ust doprowadzam do tej drugiej - z brody. Łączą się. Teraz spływają nowe, staram się nimi tak kierować, żeby wyszła z tego fajna chińska gra.
|
|
| Wygenerowano w sekund: 0.30 | 257,865 Unikalnych wizyt |