|
|
31/07/2010 09:34:56 |
|
[Przejdź do następnej nieprzeczytanej wiadomości] | [zobacz pełny tekst źródłowy wiadomości] | Fixed font - Proportional font Temat: Re: Mag Autor: ffiona Data: 26 kwiecień 2007 Starsze w wątku: 1 2 3 4 Użytkownik "bogdan.p" > > Już czas, mój Panie. > > Tak. Już czas. Nawet nie wiesz jak bardzo cieszy mnie ta chwila. > Czekałem na nią całe moje życie. > > Jak to? Nie boisz się wcale? w jej oczodołach błysnęła ciekawość. > > Nie. Za tysiąc lat postawią tu ekrany i będą wyświetlać > na nich wszystkie dusze. I wiesz co ? Moją będą wyświetlać najczęściej. > Stworzyłem w niej światy po których można wędrować wyobraźnią. > Miejsca rządzone zadziwiającymi prawami, gdzie można spotkać postaci z > niezapamiętanych snów. Gdzie w jednym mgnieniu oka można stać się > oceanem albo zamienić swoje serce w lodowa górę, skryć się w jej > środku i przez tysiące lat dryfować wśród innych gór a potem w > wrócić do własnego ciała i zabrać ze sobą wspomnienie wieczności. > > Wszystko to pięknie, mój Panie, ale powiedz mi jak sprawisz aby > spośród miliardów dusz trafili właśnie na Twoją? > > Ty im powiesz. > > Ja? Dlaczego miałabym to zrobić? Oferowano mi stosy złota, całe > kraje, hekatomby niewolników, własne dzieci - za jedną > chwilę mojej opieszałości, a Ty, nie mając nic chcesz mojej pamięci > przez 1000 lat? > > Zrobiłem krok w jej kierunku, a potem powoli nachyliłem się ku jej > twarzy. Z każdym centymetrem jej twarz nabierała coraz bardziej > ludzkich, coraz bardziej pięknych kobiecych rysów, oczy zyskiwały > błękit, róż pokrywał policzki, a usta nabierały purpurowej pełni. > Właśnie w tej chwilii kiedy złożyłem na nich mocny, długi pocałunek, > w błysku jej źrenicy dostrzegłem swój triumf. > > Stanąłem wyprostowany, a potem bardzo powoli, pełen godności, > pochyliłem głowę na spotkanie jej (zakrzywionego) ostrza. Wg mnie bardzo dobra wersja. Wspaniała! ff
|
|
| Wygenerowano w sekund: 0.28 | 257,866 Unikalnych wizyt |